środa, 4 maja 2011

Pierwsze urodziny bloga.

Choć ciężko w to uwierzyć, ale to już rok odkąd założyłem bloga. Od tamtego czasu opisałem, zrecenzowałem 141 filmów, co daje prawie 3 filmy na tydzień, oraz 18 seriali. Gdy teraz czytam swoje wpisy, wiele bym w nich zmienił, poprawił, a niektórym nie dał bym szans na publikację. Ale tak to już jest, że początki są ciężkie, a ja należę do osób które nie rozczulają się nad przeszłością, tyko prą do przodu i nie będzie żadnej korekty.
Przy tak doniosłej rocznicy chciałem podziękować wszystkim którzy tu zaglądają. Dajecie mi motywację do dalszej pracy i to dzięki Wam mam siłę po seansie zasiąść przed klawiaturą i spisać swoje przemyślenia.

Pozdrawiam serdecznie

Marcin alias KoF.

8 komentarze:

Biżuteria z filcu pisze...

Serdecznie gratuluję pierwszej rocznicy! Oby tak dalej! Brakuje podobnych blogów w sieci. Rzetelnych, konkretnych, trzymających poziom :)
Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy
Agata

satyrja pisze...

Sto lat, sto lat;) i stu tysięcy milionów czytelników:))

milczacy_krytyk pisze...

Się nie obejrzysz i zaraz będziesz świętować okrągłą piątkę ;) Stu lat nie życzę bo to przesada, ale tego żeby Ci się to pisanie nigdy nie znudziło to i owszem, bo bardzo dobrze się Ciebie czyta :)
Pozdrawiam

krotko o filmie pisze...

Dziękuję :)

magda k. pisze...

gratulacje :) życzę kolejnego owocnego roku blogowania, wielu darmowych biletów i niewyczerpanej weny :)

MIKEm. pisze...

Nic mi się nie podoba. Żartowałem, oczywiście czytam i przyznam się, że czasem sugeruję się opinia w kwestii zobaczyć nie zobaczyć. Pozdrawiam, kolega z jednej ławki.

szymalan pisze...

Gratuluję :] ja nie dawno miałem trzecią rocznicę, tylko zapomniałem to gdzieś publicznie ogłosić :D

Początki zawsze są trudne, ale tak jak i u siebie zauważam , tak i u Ciebie widać dużą różnicę pomiędzy starszymi wpisami, a tymi najnowszymi. Piszesz coraz dłuższe, ciekawsze i co bardziej bogate w dobrą treść notki , że aż chce się tu wracać. Jestem tu stałym czytelnikiem i komentatorem więc wiem :)

pozdrawiam

krotko o filmie pisze...

dzięki Michał za miłe słowa i albo coś drgnęło w moich wpisach, albo nie chce Ci się wytykać mi błędów... Nie mów, nie chcę wiedzieć :)

milczący, szymalan - czytam i uczę się od najlepszych, a to, że zauważacie jakąś poprawę cieszy mnie ogromnie!

pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.