
Pierwsze epizody mają podobny schemat jak te z sezonów 1 i 2. Dopiero w drugiej części scenarzyści skupiają się praktycznie tylko na Jackie. Pętla wokół jej szyi zacieśnia się z odcinka na odcinek. I kiedy widz oczekuje rozwiązania, pociągnięcia za odpowiednie sznurki przez scenarzystów, oni dają głównej bohaterce nową „broń” by odeprzeć atak. To co wydarzyło się w ostatnich minutach serii wygląda na siłowe rozwiązanie sytuacji, jednak niezbędne by dalej śledzić losy ulubionej pielęgniarki. Ciekaw jestem co będzie dalej, a to chyba najlepsza rekomendacja by sięgnąć po następną część. Zapraszam serdecznie, tylko tutaj w serialu około medycznym zobaczycie gargulce powodujące nieszczęśliwy zbieg wydarzeń, rozwodzące się matki (a przez to totalne przygnębienie doktora Coopera) i izbę przyjęć, która nie potrzebuje pierwszego planu by być zapamiętaną. 7/10